piątek, 24 kwietnia 2015

Kolejne świeczkowe zdobycze

Chciałam Wam pokazać kolejne świeczkowe zdobycze :)

Pewnie stwierdzicie, że lekko rzecz ujmując zwariowałam, bo ile można mieć wosków.

Macie rację :P Mam ich od groma, pełno nigdy nie zapalonych. To już jakiś rodzaj uzależnienia chyba :D

Tym razem zaopatrzyłam się w zapas mojej ukochanej bahamki i kupiłam troszkę unikacików. Szczególnie jestem ciekawa tych owoców leśnych, może być pysznie. 



Ponieważ kolejna wylosowana osoba się do mnie nie zgłosiła, zmieniam reguły.

Pierwsza osoba, która pod tym postem poda swój numerek z rozdania wygrywa nagrodę :)

Czekam na wiadomość i na maila: pizamka94@wp.pl

Trzymajcie się ciepło, korzystajcie z weekendu i pięknej pogody :) 




7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko dwa woski moja przyjaciółka kupiła mi w Anglii:)

      Usuń
    2. Gratulacje! Proszę o maila w sprawie ustalenia wysyłki :)

      Usuń
  2. Mi się też bardzo podobają te woski, kupiłam ostatnio dwa, ale najpierw czekam aż wypalę te co już mam. I jak na złość jeden już długo używam a dalej pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nigdy żadnych wosków nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komenatrz :)