środa, 25 marca 2015

Kocha, nie kocha...

Wybaczcie mi nieobecność, ale na uczelni i poza nią tyle się dzieje, że ostatnio żałuję, że doba nie ma 48h. :D

Dzisiaj post o kolejnym zapachu firmy Yankee Candle, a mianowicie mowa o zapachu Loves me, Loves me not czyli o Stokrotkach!




Opinie na temat tego zapachu są różne - jedni kochają, inni nienawidzą.

Jedni czują kwiaty, inni - cmentarz.

Mój ukochany niestety czuje to drugie :(

Ja jestem zadowolona - to zapach bardzo intensywny i mocny, pachnie świeżymi kwiatami chociaż nie wiem czy koniecznie stokrotkami :P Czuć świeżość i lekkość pomimo mocy zapachu, ja czuję jeszcze jakby domieszkę trawy. Gdy zamknę oczy widzę siebie, leżącą na jakiejś ukwieconej polanie, świeci słonko, jest ciepło i po prostu idealnie. 

To jest świetny zapach na nadchodzące, coraz cieplejsze dni. Od razu poprawia nastrój.

Polecam ten zapach :)

Zapraszam na zakupy w sklepie Zapachy Świata :) 

Co myślicie o tym zapachu? Lubicie? 

4 komentarze:

  1. wąchałem go i do cmentarzu mu daleko :) Dla mnie jest to po prostu przyjemny zapach o :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja myślę, że zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pachnie bardzo ładnie, miałam okazję się przekonać. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komenatrz :)