czwartek, 12 lutego 2015

Czytamy...


Dzisiaj troszkę inny post.

Chciałam napisać coś o moim gwiazdkowym prezencie, a mianowicie o moim czytniku e-book'ów.

Jestem tym urządzeniem zachwycona i nie wiem jak mogłam wcześniej bez niego żyć.

Sam sprzęt wygląda bardzo elegancko - mój Onyx Boox  C65 Storia jest w kolorze czekolady ze skórzanym etui. 

Czytnik jest lekki, mieści się w każdej torebce.

Wyświetlacz jest zupełnie matowy, zatem mam wrażenie jakbym czytała zwykłą papierową książkę, oczy się zupełnie nie męczą.

Czytnik obsługuje min. pdf'y zatem nie mam problemu z dostępem do książek. Na początku było w nim chyba z 1000 pozycji - lektury szkolne, wiersze i opowiadania.

W jednym małym urządzeniu mogę mieć tysiące książek, bez konieczności ich kupowania, polowania na nie w bibliotece i targania. 

Mozna dowolnie operować czcionką - jej stylem i rozmiarem, tak jak nam wygodnie. Czytnik sam dopasuje tekst do wielkości ekranu zatem nie trzeba kombinować z przesunięciem tekstu tak, by był cały widoczny.

Jestem tym sprzętem zachwycona i nie wiem jak wcześniej mogłam funkcjonować bez niego. Idealny dla osób lubiących dużo czytać.

Polecam ! 

Ps. Trzymajcie kciuki, jutro ostatni egzamin ! :) 




6 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki ;)
    Taki czytnik chyba nie dla mnie, nie przepadam za czytaniem książek.. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę czytnika :) chętnie bym się z takim zaprzyjaźniła, bo uwielbiam czytać a noszenie ze sobą ciężkich książek nie jest takie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mimo wszystko wolę książki w papierowym wydaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają swój urok, szczególnie te nowe - specyficzny zapach.

      Usuń

Dziękuję za każdy komenatrz :)