poniedziałek, 3 listopada 2014

Uzależnienie sięgnęło zenitu.

Kochani, wybaczcie, że tak długo mnie nie było, ale studia dają się we znaki ( trzymajcie kciuki, za chwilę kartkówka z sieci komputerowych :D )

Dzisiaj chciałam wam pokazać, moje największe cudo.

Pierwszą dużą świecę od Yankee Candle!



Jest to zapach z limitowanej edycji, dostępny tylko w postaci dużego słoja.

To cudowny zapach słodkich borówek i jagód.

Po prostu cudo!

Niestety odrobinkę tuneluje, dlatego owijam ją folią aluminiową. Ale nie wygląda to zbyt ciekawie.

Widziałam na forum dla świeczkowych maniaczek, że fajnie sprawdza się sweterek na świecę. I właśnie takie cudo zamówiłam już u mnojej ukochanej babci :)

Polecam serdecznie świece od Yankee Candle - są w 100 % warte swojej ceny. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komenatrz :)