czwartek, 6 listopada 2014

Mikstura czarownicy...

Chociaż Halloween już za nami, ja nadal pozostaję w tym klimacie. Szczególnie zapachowo.

Ten samplerek zdobyłam na wymiance na Facebooku, dokupiłam w Piotrze i Pawle taki mały świecznik ( koszt 2zł :D) i oto moja mini świeczuszka.

Jak pachnie mikstura, którą przygotowała w kociołku czarownica? Słodko, a zarazem świeżo, z odrobiną męskich nut ( może tam jakiegoś ugotowała? :D) , ja wyczuwam zapach drewna,

Przywodzi na myśl stary zamek, trochę wilgotny. I Czarownicę, która skrywa tajemnicę.

Jeden z najbardziej nietuzinkowych  i oryginalnych zapachów od Yankee Candle.

Polecam :)

PS. Już kolor wosku i naklejka robi klimat :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komenatrz :)